Archiwum kategorii 'Aktualności'

 

Rada Ministrów na posiedzeniu 2 czerwca 2026 r. przyjęła pakiet projektów ustaw służących ochronie dzieci, w tym projekt ustawy regulującej korzystanie przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych w szkołach.

Projekt ustawy przewiduje:

 

1.Wprowadzenie zakazu korzystania przez uczniów szkół podstawowych z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń umożliwiających komunikację na odległość lub rejestrowanie obrazu i dźwięku – zarówno na terenie szkoły, jak i podczas zajęć edukacyjnych poza szkołą.

Zakaz nie obejmie wycieczek szkolnych i pobytu w internacie (gdzie decyzję o warunkach korzystania pozostawiono szkołom), a także korzystania poza godzinami zajęć z infrastruktury szkoły (np. sportowej, którą szkoła udostępnia mieszkańcom).

 

2.Przyznanie szkołom ponadpodstawowym możliwości wprowadzenia zakazu albo określenia innych warunków korzystania z urządzeń elektronicznych w statutach, z uwzględnieniem ustawowych wyjątków.

 

3.Wprowadzenie jasnych wyjątków od zakazu obejmujących sytuacje:

a. gdy korzystanie z urządzenia odbywa się za zgodą nauczyciela i służy realizacji programu nauczania, sprawdzeniu wiedzy lub kontaktowi z rodzicem w sytuacji nagłej;

b. gdy uczeń posiada okresową zgodę dyrektora szkoły ze względu na stan zdrowia, niepełnosprawność lub szczególne potrzeby;

c. zagrożenia życia, zdrowia lub dla mienia.

 

4.Wprowadzenie możliwości zorganizowania przez szkołę miejsca lub miejsc przechowywania urządzeń oraz – jeśli szkoła takie miejsce lub miejsca zorganizuje – obowiązku odkładania do nich telefonów komórkowych i pokrewnych urządzeń przez uczniów, z jednoczesnym zagwarantowaniem poszanowania prawa do prywatności. Szczegółowe rozwiązania będą ustalane przez społeczność szkolną – w porozumieniu z rodzicami i nauczycielami oraz po zasięgnięciu opinii uczniów.

 

5.Doprecyzowanie, że w przypadku naruszenia zakazu lub warunków korzystania z urządzeń (tam, gdzie nie ma zakazu) szkoła stosuje środki przewidziane w przepisach prawa i statucie, w szczególności:

a. działania wychowawcze (np. upomnienie, kontrakt wychowawczy),

b. kary statutowe,

c. obniżenie oceny zachowania.

 

W wyniku ponownej analizy uwag zgłoszonych w trakcie konsultacji publicznych oraz rekomendacji ekspertów i młodzieży przedstawionych podczas spotkań „Konsultacje: Cyfrowa Przyszłość Młodzieży” (29 kwietnia i 29 maja 2026 r.) zdecydowano o rozszerzeniu projektowanego zakazu również na niepubliczne szkoły podstawowe. Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie powszechnej i równej ochrony dzieci przed negatywnymi skutkami nadmiernego korzystania z technologii cyfrowych.

 

Planowane jest, aby ustawa weszła w życie 1 września 2026 r. Szkoły będą miały czas do 31 października 2026 r. na dostosowanie swoich statutów do zmienionych przepisów (dostosowanie przepisów wewnętrznych do treści ustawy, a także wskazanie zasad korzystania z urządzeń podczas wycieczek szkolnych i w internatach, jeśli w szkołach działają). Projekt zostanie teraz skierowany do prac w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Projektowane regulacje stanowią element szerszej, spójnej polityki edukacyjnej państwa. Równolegle, od 1 września 2026 r., w szkołach zostaną wzmocnione treści dotyczące higieny cyfrowej i edukacji medialnej – zarówno w ramach zmian podstaw programowych (Kompas Jutra), jak i w związku z wprowadzeniem obowiązkowego przedmiotu edukacja zdrowotna. Działania te wzajemnie się uzupełniają i wspierają bezpieczny oraz odpowiedzialny rozwój uczniów w środowisku nowych technologii.

 

 

Projekt ustawy przyjętej prze Radę Ministrów  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 



Dzisiaj, w Dniu Dziecka, w przestronnej hali Łódzkiej  Akademii Sztuk Pięknych, ponad 400 uczennic i uczniów szkół ponadpodstawowych z województwa łódzkiego spotkało się z Ministrą Barbarą Nowacką. Punktem wyjścia była „Diagnoza Młodzieży 2026. Raport i rekomendacje”. Niełatwo było znaleźć informacje o tym wydarzeniu. Oto fragmenty z relacji (bogato ilustrowanej). opublikowanej przez „Dziennik Łódzki”:

 

 

Z młodzieżą o młodzieży i jej przyszłości. Minister edukacji Barbara Nowacka w Dzień Dziecka w Łodzi

 

 

[…]

 

Gospodarzem wydarzenia był łódzki kurator oświaty Janusz Brzozowski. Witając uczestników podkreślał, że młodzi ludzie nie są wyłącznie przyszłością kraju, ale już dziś stanowią jego siłę i ważny głos w debacie publicznej. – Od młodzieży zależy, jakie wartości będą przekazywane kolejnym pokoleniom i jak będzie wyglądał rozwój naszego kraju w nadchodzących latach. Dlatego troska o młodzież należy do najbardziej podstawowych zadań każdego społeczeństwa. Aby jednak skutecznie wspierać młodych ludzi, trzeba dobrze rozumieć ich potrzeby, oczekiwania i obawy – mówił kurator. [..]

 

Minister edukacji Barbara Nowacka rozpoczęła swoje wystąpienie od życzeń z okazji Dnia Dziecka, a następnie zwróciła uwagę na fakt, że przez wiele lat w Polsce praktycznie nie prowadzono spójnej polityki młodzieżowej.[…] Jak podkreślała, przygotowywana obecnie strategia nie może być wyłącznie dokumentem napisanym przez ekspertów i urzędników.       – Byłoby udawaniem tworzyć strategię młodzieżową dla młodych bez udziału młodych ludzi. Znacznie łatwiej byłoby usiąść przy biurku i napisać dokument. Tylko trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: dla kogo miałby on powstać? Dlatego tak ważne są spotkania takie jak to dzisiejsze – zaznaczyła.

 

[…]

 

Spotkanie w łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych było jednym z etapów konsultacji prowadzonych w całym kraju. Tym razem to młodzi mieszkańcy województwa łódzkiego mogli bezpośrednio przedstawić swoje opinie, oczekiwania i pomysły osobom odpowiedzialnym za kształtowanie polityki państwa. – Chcemy wiedzieć, które problemy młodzi ludzie uznają za najważniejsze i jakie działania powinny stać się priorytetem. Strategia ma odpowiadać na realne potrzeby młodego pokolenia, a nie tylko na wyobrażenia dorosłych o tych potrzebachpodsumowała minister edukacji.

 

 

Cały tekst (+16 zdjęć) „Z młodzieżą o młodzieży i jej przyszłości. Minister edukacji Barbara Nowacka w Dzień Dziecka w Łodzi”  –   TUTAJ

 

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl

 

 x           x           x

 

Jeszcze bogatszy zestaw zdjęć z tego spotkania zaprezentowano na fanpage Łódzkiego Kuratorium Oświaty. Z zamieszczonych tam  27 zdjęć wybrałem 2 – uznałem je za najlepiej obrazujące cel tego wydarzenia:

 

 

 

Cały zestaw do obejrzenia   –  TUTAJ 

 

x           x           x

 

Swoją – lapidarną – informację, z 10. Zdjęciami, zamieściło Ministerstwo Edukacji na swoim fanpage:

 

 

„Diagnoza 2026. Zetki w Łódzkiem” – spotkanie z młodymi w Łodzi!  –  TUTAJ

 



Sieć Organizacji Społecznych (SOS) dla Edukacji zamieściła 22 maja b.r. na swoim fanpage informację  o publikacji „Raport SOS dla Edukacji”, opracowany przez  Alicję Pacewicz. Oto fragmenty tego raportu i link do jego pełnej wersji:

 

 

Polska oświata stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem demograficznym. W ciągu najbliższych 10 lat prawdopodobnie 1500–2500 szkół może zostać zamkniętych lub przekształconych w inne placówki, głównie na obszarach wiejskich i w województwach najbardziej dotkniętych niżem demograficznym (świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie, lubelskie, lubuskie). Problem będzie się nasilał, a jego szczyt przypadnie na lata 2029–2034.

 

Największe wyzwanie dotyczy zapewnienia równego dostępu do dobrej edukacji dla wszystkich dzieci i utrzymania infrastruktury oświatowej w małych miejscowościach. Kompleksowe rozwiązanie problemu wymaga pilnego podjęcia prac nad strategią dostosowania oferty edukacyjnej, w tym sieci szkół oraz finansowania zadań oświatowych w nadchodzących latach. Prace powinny być prowadzone w modelu partycypacyjnym, z uwzględnieniem głosu środowisk edukacyjnych oraz z udziałem kilku ministerstw, nie tylko resortu edukacji. Konieczne jest stworzenie ramowego planu działań, które należy podjąć zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnie, a przede wszystkim na szczeblu samorządowym.

 

1.Spadek liczby urodzeń

 

Dzietność w 2024 r. spadła do rekordowo niskiego poziomu 1,099, najniższego w historii Polski.W 2024 r. urodziło się około 251,9 tys. dzieci, co stanowi drastyczny spadek w porównaniu z 272 tys. w 2023 r. Dla porównania, w 2017 r. urodziło się 402 tys. dzieci, co oznacza spadek o ponad 150 tys. w ciągu zaledwie 7 lat.

 

W roku szkolnym 2024/2025 do szkół podstawowych (publicznych i niepublicznych, łącznie ze szkołami specjalnymi) uczęszczało ok. 3,2 mln uczniów, co wg GUS stanowiło wzrost o 6,8% (ok. 205,7 tys.) w porównaniu z poprzednim rokiem. Był to jednak efekt przejściowy, wynikający z chwilowego nawarstwienia roczników w szkole podstawowej po reformie edukacji z 2017 r. – trend długoterminowy pozostaje spadkowy. W ciągu pięciu lat liczba niepublicznych szkół podstawowych spadła z 12 092 w roku szkolnym 2019/2020 do 11 711 w roku2024/2025 (łączna liczba wszystkich szkół podstawowych, publicznych i niepublicznych, wynosi obecnie ok. 14 tys.). W 2030 r. do klas pierwszych szkół podstawowych pójdzie 267 tys. uczniów — o 35% mniej niż w obecnym roku szkolnym.

 

Liczebność oddziałów w polskich szkołach od kilku lat systematycznie spada. Według najnowszych danych w 2025 r. na terenach wiejskich — gdzie skutki niżu demograficznego są najbardziej dotkliwe — było aż 111 szkół, do których łącznie we wszystkich klasach uczęszczało nie więcej niż zaledwie 25 uczniów.

 

2.Przedszkola — przedsionek niżu […]

 

3.Prognozy na najbliższe 10 lat

 

Spadek liczby uczniów w klasach pierwszych: W roku szkolnym 2025/2026 do klas pierwszych szkół podstawowych pójdzie 396,6 tys. dzieci — o ponad 30 tys. mniej niż w 2024 r., kiedy było ich 430 tys.

 

Od 2025 r. liczba uczennic i uczniów pierwszych klas będzie systematycznie spadać z 430 tys. w 2024 r. do około 291 tys. w perspektywie 10 lat.

 

Ogólny spadek liczby uczniów: Według prognoz GUS populacja dzieci w wieku 7–14 lat (czyli grupa wiekowa szkoły podstawowej) spadnie z ok. 3,15 mln w 2026 r. do ok. 2,58 mln w 2034 r. — to spadek o około 570 tysięcy dzieci. Do 2029 r. liczba dzieci w wieku 7–14 lat spadnie o około 5%, do 2034 r. prognozuje się spadek o około 18–19%, a do 2060 roku spadek może wynieść nawet około 30%.

 

4.Wnioski o likwidację lub przekształcenia […]

 

5.Szacunkowa liczba szkół do zamknięcia

 

Perspektywa krótkoterminowa (2025–2029): Przy spadku populacji w wieku 7–14 lat o około 5% do 2029 r. i zakładając, że obecnie funkcjonuje ok. 14 tys. szkół podstawowych (wszystkie: publiczne, niepubliczne i specjalne), można spodziewać się zamknięcia 400–700 szkół w ciągu najbliższych 5 lat.

Perspektywa długoterminowa (2025–2034): Przy prognozowanym przez GUS spadku populacji uczniów szkół podstawowych, należy się spodziewać zamknięcia lub konsolidacji 1500–2500 szkół w ciągu najbliższych 10 lat, jeśli nie zostaną podjęte działania korygujące, w tym chroniące małe szkoły.

 

6. Które regiony i miejscowości będą najbardziej dotknięte?

 

W latach 2020–2024 liczba dzieci w wieku 0–2 lata w miastach spadła o 22,7%, a na wsiach spadek był jeszcze bardziej dotkliwy — aż 29,8%.

 

Najbardziej zagrożone obszary:

 

1.Spośród województw najmocniej dotkniętych spadkiem liczby uczniów w wieku 7-14 lat według prognozy GUS w czołówce są świętokrzyskie (–26,2%), warmińsko-mazurskie (–26,0%), lubuskie i lubelskie (po –23,5%), a także część regionów wschodnich i zachodnio-południowych, w tym opolskie (–21,3%) i kujawsko-pomorskie (–23,3%).

 

2.Obszary wiejskie i małe miejscowości: w małych i średnich miejscowościach uczniów brakuje, podczas gdy w największych miastach szkoły są przepełnione. Najmniejsza szkoła w Polsce ma 5 uczniów, a szkół, które mają do 100 uczniów, jest w Polsce prawie 3 tysiące.

 

3.Powiaty ziemskie graniczące z dużymi miastami: uczniowie wybierają kształcenie w mieście, co oznacza mniej możliwości rekrutacyjnych dla powiatów ziemskich.

 

4.Konkretne przykłady zagrożonych regionów: gminy wiejskie w całej Polsce; małe miasta tracące mieszkańców; obszary z wysoką migracją zarobkową młodych ludzi.

 

7.Perspektywa dużych miast […]

 

8.Nowelizacja Prawa oświatowego z 13 marca 2026 r. […]

 

9.Strategiczna rekomendacja dla systemu edukacji  […]

 

10.Przegląd problemów i rozwiązań z innych krajów […]

 

Podsumowanie

 

W nadchodzących 10 latach przekształcanie i zamykanie szkół jest nieuniknione, ale sposób, w jaki zostanie to przeprowadzone, zadecyduje o zachowaniu spójności społecznej i jakości o raz dostępności edukacji. Kryzys demograficzny należy potraktować jako szansę na poprawę jakości polskiej edukacji, poprzez lepsze dopasowanie oferty edukacyjnej do lokalnych i regionalnych potrzeb, a także — tam gdzie to konieczne — zmniejszenie liczby uczniów w klasach i zapewnienie lepszej opieki rosnącej liczbie dzieci ze szczególnymi potrzebami.

 

Pilnie potrzebna jest wieloletnia strategia narodowa zbudowana w oparciu o prognozy demograficzne w skali kraju, regionów i konkretnych miejscowości, a nie chaotyczne działania pojedynczych samorządów lokalnych. Konieczność pracy nad taką strategią wynika jasno z celów horyzontalnych i priorytetów zawartych w przyjętej przez rząd Strategii Rozwoju Polski do 2035, a także w tworzonym obecnie w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej Programie Partnerstwa Krajowego i Regionalnego na nową perspektywę finansową UE 2028–2034.

 

Źródła  […]

 

 

 

 

 

Niż demograficzny w polskiej oświacie  –  cały tekst  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.sosdlaedukacji.pl

 



 

W piątek, 29 maja 2026 r., Sejm uchwalił ustawę o prawach i obowiązkach ucznia, wprowadzając do projektu szereg zmian uwzględniających postulaty związków zawodowych, organizacji młodzieżowych oraz środowisk dyrektorskich.

 

Najważniejsze zmiany przyjęte przez Sejm obejmują:

 

>odroczenie obowiązku tworzenia szkolnych rzeczników praw uczniowskich do 1 września 2028 r. Do tego czasu ich powołanie będzie miało charakter fakultatywny. Zmiana ta odpowiada na postulaty związków zawodowych i organizacji zrzeszających dyrektorów szkół;

 

>odformalizowanie procedury wymierzania kary uczniom poprzez wyłączenie reżimu decyzji administracyjnej dla wszystkich kar przewidzianych w ustawie, z wyjątkiem skreślenia z listy ucznia oraz przeniesienia do innej szkoły. Rozwiązanie to zostało pozytywnie zaopiniowane przez Ministerstwo w odpowiedzi na zgłaszane postulaty środowisk oświatowych;

 

>wprowadzenie ustawowego katalogu wymogów dla fakultatywnie powoływanych gminnych i powiatowych rzeczników praw uczniowskich – na wniosek organizacji młodzieżowych;

 

>skrócenie okresu przechowywania w aktach osobowych ucznia informacji o nałożonej karze z 3 lat do 1 roku – również na wniosek organizacji młodzieżowych;

 

>wyłączenie obowiązku tworzenia rad szkół i placówek w szkolnictwie niepublicznym – zgodnie z postulatami tego środowiska.

 

Celem wprowadzanych zmian jest wypracowanie kompromisowego rozwiązania, które realnie wzmocni ochronę praw uczniów oraz uporządkuje obecny, rozproszony system regulacji w tym zakresie.

 

Ministerstwo Edukacji Narodowej konsekwentnie uwzględnia głos wszystkich interesariuszy – związków zawodowych, organizacji dyrektorskich (w szczególności Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty) oraz organizacji młodzieżowych (m.in. Fundacji Varia Posnania, Polskiej Rady Organizacji Młodzieżowych, Stowarzyszenia Precedens, Stowarzyszenia Kogutorium i Stowarzyszenia Umarłych Statutów).

 

Obecnie prawa i obowiązki ucznia są rozproszone w wielu aktach prawnych, co powoduje trudności interpretacyjne zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli. Ustawa porządkuje ten stan poprzez:

 

-przeniesienie katalogu praw i obowiązków ucznia na poziom ustawowy,

 

-wprowadzenie katalogu działań wychowawczych i kar wraz z procedurami ich nakładania, przy zachowaniu zasady pierwszeństwa działań wychowawczych,

 

-utworzenie systemu ochrony praw uczniowskich, obejmującego:

 

1)Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich (powoływanego na 4-letnią kadencję),

 

2)wojewódzkich rzeczników praw uczniowskich działających przy kuratorach oświaty,

 

3)fakultatywnych rzeczników na poziomie gmin i powiatów,

 

4)fakultatywnych – do 1 września 2028 r. – szkolnych rzeczników praw uczniowskich,

 

wprowadzenie obowiązku powoływania rad szkół i placówek w szkolnictwie publicznym (z odroczeniem do 1 września 2028 r. oraz wyjątkami wynikającymi ze specyfiki organizacji pracy np. szkół przyszpitalnych),

 

-uporządkowanie sytuacji prawnej uczniów pełnoletnich, w szczególności w zakresie dostępu do ocen i usprawiedliwiania nieobecności,

 

-nakazanie podawania powodu przy usprawiedliwianiu nieobecności ucznia, z poszanowaniem prywatności ucznia (bez obowiązku ujawniania danych nadmiernych i wrażliwych), przy zachowaniu autonomii szkół co do trybu, terminu i formy.

 

Projekt ustawy był przedmiotem szerokich konsultacji społecznych, w ramach których zgłoszono około 700 uwag i opinii – wiele z nich zostało uwzględnionych. Dodatkowo, w okresie od 26 stycznia do 28 lutego 2026 r., za pośrednictwem Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej przeprowadzono badanie ankietowe wśród uczniów i nauczycieli, które potwierdziło znaczące poparcie dla proponowanych rozwiązań.

 

W ocenie ogólnej projektu niemal 18 400 uczniów i nauczycieli wyraziło następujące zdanie:

 

-46,65% respondentów oceniło projekt pozytywnie,

 

-13,76% – negatywnie,

 

-39,58% nie miało zdania.

 

Wśród tylko nauczycieli z kolei:

 

-48,55% oceniło projekt pozytywnie,

 

-15,46% – negatywnie,

 

-35,98% nie miało zdania.

 

Wyniki te wskazują na wyraźną przewagę ocen pozytywnych nad negatywnymi, zarówno wśród ogółu respondentów, jak i w samej grupie nauczycieli.

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

x           x            x

 

Głosowało – 426 posłów.

 

Za – 234     Przeciw – 192      Wstrzymało się – 0      Nie głosowało – 34

 

 

Kto jak głosował    –  TUTAJ

 

 

Tekst Ustawy o prawach i obowiązkach ucznia uchwalonej  29 maja 2024 r. przez Sejm RP: 

 [jeszcze nie podano – SPRAWDŹ]

 

 

 

 



Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

 

MEN ujawniło kierunki polityki oświatowej. Tym będą żyły szkoły w roku szkolnym 2026/2027

 

MEN opublikowało „Podstawowe kierunki realizacji polityki oświatowej państwa” na rok szkolny 2026/2027. To dokument, który co roku wyznacza najważniejsze obszary pracy dla szkół, przedszkoli, nauczycieli i kuratoriów. Na jego podstawie planowane są m.in. działania nadzoru pedagogicznego, szkolenia czy kontrole w placówkach.

 

Wśród kierunków na rok szkolny 2026/2027 znalazły się zarówno kwestie związane z wdrażaniem Reformy26, zdrowiem psychicznym uczniów i bezpieczeństwem, jak i rozwijaniem kompetencji cyfrowych czy promocją kształcenia zawodowego.

 

Oto pełna lista priorytetów MEN:

 

1.Wspieranie przedszkoli i szkół we wdrażaniu zmian wynikających z Reformy26. Kompas Jutra, ukierunkowanych na tworzenie szkoły wymagającej, wspierającej i przyjaznej rozwojowi ucznia.

 

2.Szkoła miejscem budowania odporności społecznej – kształtowanie postaw patriotycznych, obywatelskich i prospołecznych oraz odpowiedzialności za bezpieczeństwo własne i innych.

 

3.Edukacja zdrowotna w szkole – promowanie zdrowego stylu życia, aktywności ruchowej oraz przygotowanie uczniów do odpowiedzialnych zachowań prozdrowotnych i udzielania pierwszej pomocy.

 

4.Promowanie higieny cyfrowej i aktywności off-line. Rozwijanie umiejętności bezpiecznego poruszania się w sieci i krytycznego myślenia, w tym odpowiedzialnego korzystania ze sztucznej inteligencji, a także korzystania z funkcjonalności i zasobów Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej.

 

5.Rozpoznawanie potrzeb dzieci i młodzieży z wykorzystaniem oceny funkcjonowania w środowisku przedszkolnym i szkolnym. Wspieranie przedszkoli i szkół w zakresie współpracy z rodzicami w procesie edukacji, pomocy psychologiczno – pedagogicznej i wychowania w celu zapewnienia spójności i skuteczności wsparcia udzielanego każdemu dziecku.

 

6.Profilaktyka uzależnień behawioralnych i przeciwdziałanie przemocy rówieśniczej. Wspieranie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży oraz udzielanie pomocy w kryzysach psychicznych.

 

7.Wspieranie podejmowania świadomych decyzji edukacyjno-zawodowych, ze szczególnym uwzględnieniem doradztwa zawodowego i promocji kształcenia zawodowego. Upowszechnienie nowej oferty kształcenia zawodowego wypracowanej z branżami.

 

8.Wspieranie ciekawości i aktywności poznawczej uczniów poprzez promowanie kształcenia interdyscyplinarnego i pracy projektowej oraz wykorzystywanie oceniania kształtującego i informacji zwrotnej w pracy z uczniem.

 

To sprawdzą kuratorzy w szkołach. MEN wskazało obszary kontroli

 

W zadaniach z zakresu nadzoru pedagogicznego dla kuratorów oświaty znalazły się także konkretne obszary kontroli na rok szkolny 2026/2027. Dotyczą one m.in. funkcjonowania branżowych centrów umiejętności, organizacji obowiązku szkolnego i obowiązku nauki poza szkołą oraz wykorzystywania Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej w procesie dydaktycznym.

 

 

 

Źródło: www.strefaedukacji.pl



Oto fragmenty zamieszczonej dzisiaj na stronie MEN informacji o kolejnym projekcie w ramach  „Kompasu Jutra”:

 

 

Program „Pracownie Kompas Jutra” przewiduje 200 mln zł na wyposażenie i doposażenie szkolnych pracowni do prowadzenia zajęć przyrody oraz zajęć praktyczno-technicznych w szkołach podstawowych, szczególnie w mniej zamożnych gminach. Środki mają trafić do organów prowadzących szkoły podstawowe oraz publiczne placówki doskonalenia nauczycieli, aby przygotować nowoczesne pracownie do wdrażania nowych zajęć przyrody i zajęć praktyczno-technicznych zgodnie z Reformą 26. Kompas Jutra. […]

 

Program ma wesprzeć organy prowadzące szkoły podstawowe oraz publiczne placówki doskonalenia nauczycieli w tworzeniu nowoczesnych pracowni przyrody i zajęć praktyczno‑technicznych. Wsparcie będzie kierowane przede wszystkim do szkół podstawowych działających w gminach o najniższym indywidualnym wskaźniku zamożności, ze szczególnym uwzględnieniem uczniów klas IV-VI. Dotacja z budżetu państwa może pokryć do 80% kosztów zadania, przy co najmniej 20% wkładzie własnym organu prowadzącego.

 

Od 1 września 2026 r. sukcesywnie w klasach IV-VI szkoły podstawowej wprowadzane będą zajęcia przyrody w wymiarze 3 godzin tygodniowo w każdej klasie oraz nowe zajęcia praktyczno‑techniczne w zwiększonym wymiarze 2 godzin tygodniowo, zamiast dotychczasowej techniki. Program ma zapewnić szkołom zaplecze dydaktyczne niezbędne do pełnej realizacji nowej podstawy programowej w zakresie zajęć przyrody i zajęć praktyczno‑technicznych oraz prowadzenia eksperymentów, obserwacji, badań i zajęć praktycznych.

 

Programie wskazano przykładowe listy wyposażenia, które można kupić ze środków „Pracowni Kompas Jutra”. Szkoły będą mogły doposażyć pracownie m.in. w mikroskopy z zestawem preparatów, globusy, mapy fizyczne i polityczne Polski oraz świata, małe stacje pogody, zestawy skał i minerałów, a także pomoce do doświadczeń, takie jak pipety, termometry, wagi, zestawy soczewek i magnesów. Przewidziano też wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa i organizacji pracy – apteczki ścienne, myjki do oczu, fartuchy i okulary ochronne dla uczniów i nauczycieli oraz wózki i pojemniki ułatwiające przechowywanie sprzętu.

 

Program obejmuje także publiczne placówki doskonalenia nauczycieli (PDN), które odgrywają kluczową rolę we wdrażaniu Reformy 26. Kompas Jutra. Wsparcie finansowe przewidziane dla PDN może być przeznaczone na zakup sprzętów, narzędzi i pomocy dydaktycznych do prowadzenia zajęć przyrody lub zajęć praktyczno‑technicznych z myślą o szkoleniu nauczycieli szkół podstawowych. Chodzi o wyposażenie pracowni w PDN w taki sposób, aby nauczyciele mogli, w warunkach zbliżonych do szkolnych, praktycznie ćwiczyć prowadzenie zajęć zgodnie z nową podstawą programową: realizować eksperymenty, doświadczenia, zajęcia konstrukcyjne i projektowe, zanim wdrożą je w swoich szkołach.[…]

 

 

Cały tekst „200 mln zł na nowe pracownie w szkołach”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

x           x           x

 

A tak ten rozłożony na 4 roczne raty program przedstawiono na „Portalu dla Edukacji” (fragmenty tekstu i link do pełnej wersji):

 

 

Szkoły będą uczyć przyszywania guzików i wbijania gwoździ. MEN da pieniądze na pracownie

 

Ministerstwo Edukacji Narodowej przekaże 200 mln zł na wyposażenie pracowni przyrodniczych i pracowni do zajęć praktyczno-technicznych w szkołach podstawowych. Uczniowie mają się w nich uczyć umiejętności potrzebnych do codziennego życia, takich jak przyszycie guzika, wyprasowanie koszuli czy przybicie gwoździa.

 

Przyroda ma być przedmiotem, w którym w większym stopniu stawiamy na doświadczenie, a na zajęciach praktyczno-technicznych na działania praktyczne codziennego życia – powiedziała wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer.

 

Mniej zamożne gminy dostaną 200 mln zł na wyposażenie pracowni w szkołach. Kwota dotacji wyniesie od 10 do 30 tys. zł. Wymagany będzie wkład własny w wysokości 20 proc. Szkoły i placówki będą mogły indywidualnie dobierać sprzęty, narzędzia i pomoce dydaktyczne zgodnie z ich realnymi potrzebami dydaktycznymi.

 

200 mln zł ma trafić w latach 2026-2029 na wsparcie mniej zamożnych gmin na wyposażenie pracowni przyrodniczych i pracowni do zajęć praktyczno-technicznych w szkołach podstawowych.

 

Szczegóły przygotowywanego nowego programu rządowego Pracownie Kompas Jutra przedstawiły wiceministry edukacji Katarzyna Lubnauer i Paulina Piechna-Więckiewicz. – Chcemy, żeby edukacja była dużo bardziej praktyczna, żeby nie tylko była teoria, ale również zastosowanie tej teorii, żeby uczniowie uczyli się wykorzystywać wiedzę powiedziała Katarzyna Lubnauer na konferencji prasowej w Warszawie.

 

Poinformowała, że MEN zwróciło się do ekspertów, którzy przygotowali podstawy programowe do przyrody i do zajęć praktyczno-technicznych oraz do autorów podręczników, by przygotowali im listę sprzętów, narzędzi i pomocy dydaktycznych, które powinny znaleźć się we wzorcowych pracowniach, aby można było w nich wykonywać doświadczenia edukacyjne i działania, które służą realizacji podstawy programowej. […]

 

Piechna-Więckiewicz poinformowała, że łączna kwota pieniędzy z budżetu państwa przeznaczonych na realizację programu w latach 2026-2029 wynosi 200 mln zł, po 50 mln zł w każdym roku. W pierwszym roku tego programu, oprócz szkół podstawowych publicznych i niepublicznych oraz szkół prowadzonych przez ministra sprawiedliwości i ministra kultury i dziedzictwa narodowego, o środki ubiegać będą mogły się także placówki doskonalenia nauczycieli.

 

Program przewiduje, że szkoły i placówki będą mogły indywidualnie dobierać sprzęty, narzędzia i pomoce dydaktyczne zgodnie z ich realnymi potrzebami dydaktycznymi, przy czym szkoły podstawowe będą musiały oprzeć się na diagnozie potrzeb przeprowadzonej przez nauczycieli prowadzących zajęcia przyrody i zajęcia praktyczno-techniczne. […]

 

W projekcie zaproponowano m.in. wykaz sprzętów, narzędzi i pomocy dydaktycznych, które będą mogły być kupione w ramach programu do prowadzenia zajęć z przyrody (103 pozycje) i zajęć praktyczno-technicznych odpowiednio w pracowni przyrodniczej i pracowni praktyczno-technicznej (61 pozycji).

 

Wśród sprzętów, narzędzi i pomocy dydaktycznych do pracowni przyrodniczej są m.in. model czaszki człowieka, mikroskopy, w tym cyfrowy mikroskop USB, probówki, pipety, zlewki, próbki kamieni szlachetnych, termometry, wagi, w tym waga jubilerska, deszczomierz, globusy, mapy fizyczne i polityczne, drony edukacyjne.

 

Z kolei na liście sprzętów, narzędzi i pomocy dydaktycznych do pracowni praktyczno-technicznej są m.in. stoły warsztatowe, kątownik stolarski, przymiar stalowy, nożyce do blachy, szczypce, pilniki, wkrętaki, imadła, piły, wiertarki, wkrętarki, młot, pistolet do klejenia na gorąco, stacja lutownicza i pirograf lub wypalarka do drewna, a także maszyny do szycia, miary krawieckie, igły, zszywacze tapicerskie, żelazko, deska do prasowania oraz oprogramowanie komputerowe służące np. do planowania i zarządzania projektami, tworzenia wizualizacji, wykresów, schematów oraz programowania graficznego. […]

 

 

Cały tekst „Szkoły będą uczyć przyszywania guzików i wbijania gwoździ. MEN da pieniądze na pracownie”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/

 

 



Dzisiaj portal „Strefa Edukacji” zamieścił tekst, informujący o konferencji prasowej „Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły”, która odbyła się dziś przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej. Oto ten tekst z drobnymi skrótami:

 

 

Ponad 90 organizacji przeciw reformie MEN. Zapowiadają protest w Warszawie

 

Przedstawiciele Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS), krytycznie odnoszącej się do zapowiadanej reformy edukacji „Reforma 26 – Kompas Jutra”, zarzucają Ministerstwu Edukacji Narodowej lekceważenie głosu środowisk społecznych i pozorowanie konsultacji społecznych. O swoich zastrzeżeniach mówili we wtorek podczas konferencji prasowej w Warszawie.

 

Chcemy wyrazić swój głęboki sprzeciw i niezadowolenie z powodu wdrażania reformy pani minister Nowackiej, która w zasadzie, jak my to mówimy, jest deformą, czyli niszczeniem polskiego systemu edukacji na rzecz eksperymentowania na żywym organizmie, jakim są polskie szkoły, dzieci i nauczyciele – powiedział wiceprezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi Sławomir Skiba.

 

Prezes Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności” Agnieszka Pawlik-Regulska poinformowała, że KROPS wysyła do Ministerstwa Edukacji Narodowej eksperckie analizy, stanowiska i opinie.– I co obserwujemy? Obserwujemy, że pani minister Nowacka jest głucha na głos społeczny, który jej się nie podoba – powiedziała. – Nie zgadzamy się na lekceważenie głosu społecznego, na pozorowane konsultacje – dodała.

 

Podkreśliła, że protestuje przeciwko reformie jako mama i jako nauczycielka polskiego. – Nie zgadzam się, żeby moje dziecko i żeby moi uczniowie byli wychowywani nie na patriotów miłujących polską ojczyznę, ale na jakichś obywateli Unii Europejskiej. Nie zgadzam się na to, żeby hymn polski był zrównywany w programie nauczania – a tak jest w tej reformie to zaprezentowane – z hymnem Unii Europejskiej i z hymnami innych krajów – wyliczała. – Nie ma na to naszej zgody, żeby język polski stawał się tylko narzędziem komunikacji i był gorzej traktowany niż język kaszubski w podstawach programowych, by był odzierany z roli kulturotwórczej – dodała.

 

Marek Puzio z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris skrytykował też procedowany w Sejmie rządowy projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, który m.in. wprowadza centralnie ustalony katalog praw i obowiązków ucznia oraz instytucję Rzecznika Praw Uczniowskich. Skrytykował też przedmiot edukacja zdrowotna. […]

 

Uczestnicy konferencji zapowiedzieli, że sprzeciw wobec planowanych zmian w edukacji Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły wyrazi podczas manifestacji pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska!”, która odbędzie się 14 czerwca przed pomnikiem Mikołaja Kopernika w Warszawie.[…]

 

 

Cały tekst „Ponad 90 organizacji przeciw reformie MEN. Zapowiadają protest w Warszawie”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.strefaedukacji.pl

 

 

 



Oto obszerne fragmenty (i link do pełnej wersji) tekstu o mało nagłaśnianych egzaminach, zamieszczonego dzisiaj na portalu „Strefa Edukacji”:

 

 

Jeden błąd i po wszystkim. Tych egzaminów uczniowie boją się bardziej niż matury

 

[…]

 

O maturze mówi się dużo. Tematy z języka polskiego lub języków obcych trafiają do mediów niemal natychmiast po zakończeniu egzaminu, uczniowie komentują arkusze poszczególnych egzaminów w internecie, a początek majowej sesji co roku staje się jednym z ważniejszych tematów edukacyjnych.

 

Egzamin zawodowy nie ma takiej sławy. Rzadziej wywołuje społeczne emocje i rzadziej jest traktowany jak wydarzenie, które symbolicznie zamyka pewien etap edukacji. A przecież dla wielu uczniów techników, szkół branżowych i policealnych to jeden z najważniejszych egzaminów w całej ścieżce kształcenia.

 

Nie zestawiamy matury i egzaminu zawodowego w prostym pojedynku o to, który jest ważniejszy. Mają różne cele i sprawdzają inne kompetencje. Matura potwierdza wykształcenie średnie i otwiera drogę na studia. Egzamin zawodowy potwierdza kwalifikacje w konkretnym zawodzie.

Tu nie wystarczy teoria i 30 procent

 

Egzamin zawodowy zdaje się z konkretnej kwalifikacji wyodrębnionej w danym zawodzie. Nie jest to egzamin z ogólnego przedmiotu szkolnego, ale z zakresu umiejętności wymaganych w danym zawodzie lub zawodach szkolnictwa branżowego. Po zdaniu jednej kwalifikacji zdający otrzymuje certyfikat kwalifikacji zawodowej, a po zdaniu wszystkich kwalifikacji w danym zawodzie i spełnieniu wymagań dotyczących wykształcenia może uzyskać dyplom zawodowy.

 

Kiedyś (w tzw. Formule 2012) niektóre zawody wymagały zdania aż 3 oddzielnych kwalifikacji. Obecnie (Formuła 2019 i 2024) odchudzono programy do maksymalnie 2 kwalifikacji na jeden zawód.

 

Mimo to, zdawalność niektórych z nich na poziomie krajowym potrafi drastycznie spaść. Oto zawody uważane za najtrudniejsze pod względem bazy wiedzy i wymagań:

 

>Technik Mechatronik/Technik Automatyk: trzeba być jednocześnie elektrykiem, mechanikiem i programistą. Łączenie tych trzech światów w zadaniach praktycznych wymaga od uczniów wysokich kompetencji.

 

>Technik Ochrony Fizycznej Osób i Mienia: Choć brzmi niepozornie, statystyki Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych (OKE) pokazują dla tego zawodu smutne wyniki – w niektórych sesjach zdawalność części praktycznej potrafiła spaść poniżej 40%.

 

>Technik Budownictwa/Technik Elektryk: Tutaj najtrudniejsze są rygorystyczne procedury w zadaniach praktycznych. Jeden błąd w obliczeniach konstrukcyjnych lub montażu instalacji i całe zadanie zostaje wyzerowane.

 

Przypomnijmy, że egzamin zawodowy składa się z części pisemnej i praktycznej. Część pisemna to test składający się z 40 pytań jednokrotnego wyboru. Aby ją zdać, trzeba uzyskać co najmniej 50 proc. punktów. Część praktyczna polega na wykonaniu zadania egzaminacyjnego na stanowisku pracy. Jej efektem może być wyrób, usługa albo dokumentacja.

 

To właśnie część praktyczna pokazuje różnicę między teorią a umiejętnością zastosowania jej w realnym zadaniu. Zdający musi uzyskać z niej co najmniej 75 proc. punktów, aby zdać. Dla porównania, w przypadku obowiązkowych egzaminów maturalnych na poziomie podstawowym próg zdawalności wynosi 30 proc., a na poziomie rozszerzonym – progu zdawalności w ogóle nie ma.

 

[..]

 

Egzamin zawodowy nie zastępuje matury i nie pełni tej samej funkcji. Nie powinien być jednak traktowany jak egzamin drugiej kategorii. Wymaga przygotowania teoretycznego, znajomości branżowych procedur, precyzji i praktycznego działania pod presją czasu.

 

Technik informatyk, technik logistyk, technik ekonomista, kucharz, fryzjer, elektryk, mechanik pojazdów samochodowych czy asystentka stomatologiczna zdają egzaminy z konkretnych kwalifikacji, które mają przełożenie na realną pracę. Z usług specjalistów w tych dziedzinach korzystamy wielokrotnie w życiu.

 

O maturze mówi cała Polska, bo jest rytuałem przejścia i symbolem zakończenia szkoły średniej. Egzamin zawodowy odbywa się bez kamer, wpisów na mediach społecznościowych i komentarzy, ale dla wielu uczniów ma bardzo konkretną wagę. Potwierdza, że młody człowiek nie tylko przeszedł przez szkołę, ale zdobył kwalifikację, z którą może wejść na rynek pracy.

 

 

Cały tekst „Jeden błąd i po wszystkim. Tych egzaminów uczniowie boją się bardziej niż matury”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.strefaedukacji.pl

 

 

Więcej informacji o egzaminach zawodowych znajdziecie na stronie „COSINUS”  –  TUTAJ

 



Postanowiłem zareklamować najnowszą inicjatywę dr Marzeny Żylińskiej, skierowaną do nauczycieli, którzy chcą zmieniać swoje szkoły nie czekając na rządowe ustawy. Informację z Jej fb-profilu uzupełniłem o datę, program i sposób zgłoszenia się na to wydarzenie:

 

 

Co ma pozytywny wpływ na relacje nauczyciela z uczniami i ich rodzicami, a co relacje niszczy? Czego lepiej unikać i na co uważać? Co mówić, oddając uczniowi słabo napisaną pracę, żeby nie stracił motywacji do nauki? Jak pisać uwagi, żeby mieć w rodzicach sprzymierzeńców? Może wybierzecie się do Torunia?

 

 

Filmik z zaproszeniem na konferencje  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.facebook.com/marzena.zylinska?locale=pl_PL

 

x           x           x

 

 

Warsztaty metodyczne dla nauczycieli

 

Kompetencje relacyjne w zawodzie nauczyciela

 

Sobota, 13 czerwca 2026, g. 10:00 – 17:30

 

Zespół Szkół Muzycznych im. Karola Szymanowskiego w Toruniu

 

Szosa Chełmińska 224/226,

 

87-100 Toruń

 

   Zgłoszenie  –  TUTAJ

 



Oto obszerne fragmentu (i link do pełnej wersji) tekstu, zamieszczonego wczoraj na „Portalu dla Edukacji”, informującego o aktualnym sytuacji w sferze poparcia przez nauczycielskie związki zawodowe ministerialnego projektu zmian w „Karcie Nauczyciela”:

 

 

Nauczycielska reforma w zawieszeniu. Związki zawodowe stawiają twarde warunki

 

Niby wszystko było dogadane i propozycje zmian w przepisach dyscyplinarnych miały wejść na ścieżkę legislacyjną, ale nie ma już na to zgody. Dwa z trzech związków zawodowych wycofały poparcie dla zmian, które wypracowały wspólnie z Ministerstwem Edukacji Narodowej.

 

>W sprawie zmian w przepisach dyscyplinarnych nic się nie dzieje i trudno powiedzieć, kiedy prace zostaną wznowione.

 

>Związkowcy chcieli kilku podstawowych zmian, a teraz myślą o rewolucji. Chociaż nie ma między nimi jedności

 

>Spotkanie grupy roboczej, w czasie którego wszystko miało zostać domknięte, nie dochodzi do skutku. Pytanie, co zrobi MEN.

 

Jeśli spojrzeć na kalendarz legislacyjny, zmiany w ustawie Karta Nauczyciela powinny być już w Sejmie. Jeszcze miesiąc temu wszystko wskazywało na to, że tak właśnie będzie. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej i trudno powiedzieć, by środowisko nauczycielskie choćby na jotę przybliżyło się do zmian, na które tak czeka. Chodzi o przepisy dyscyplinarne, które od czasu ich zaostrzenia budzą wiele kontrowersji, a u niektórych wywołują wręcz efekt mrożący.

[…]

 

Przedstawiciele związków zawodowych ocenili, że choć proponowane zmiany są minimalne i nie obejmują wszystkich zgłaszanych przez nich postulatów, warto je poprzeć. Ministerstwo nie zaproponowało m.in. przepisu umożliwiającego wyznaczenie z urzędu obrońcy dla nauczyciela, który z uzasadnionych powodów nie stawia się na postępowaniu dyscyplinarnym, a taki obrońca mógłby reprezentować go w toku sprawy. Mimo to związkowcy uznali, że na przedstawione rozwiązania należy się zgodzić. – To wszystko to jest odpowiedź na nasze postulaty, które złożyliśmy w ministerstwie jako trzy centrale związkowe. Więc zaproponowane zmiany oceniam dobrze  – komentował Krzysztof Wojciechowski, wiceprzewodniczący KSOiW NSZZ „Solidarność”, po spotkaniu grupy roboczej w MEN. Podkreślał przy tym, że mimo to Solidarność uważa, iż ten rozdział Karty Nauczyciela należałoby napisać od nowa.

 

Zaproponowane zmiany zaaprobował również Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego „Forum – Oświata”, wykazując przy tym, że tak w ogóle rozdział 10. Karty Nauczyciela powinien wylądować w koszu.

 

Jedynie ZNP przyjęło proponowane zmiany bez większych zastrzeżeń. Związkowcy zapowiedzieli, że odniosą się do nich całościowo, gdy otrzymają pełną prezentację. Zadeklarowali też, że zrobią to bez zbędnej zwłoki, ponieważ – jak wskazali – ustalenie katalogu zmian w przepisach dyscyplinarnych miało zakończyć się w kwietniu. Dzięki temu resort mógłby jeszcze w tym samym miesiącu wpisać założenia projektu do wykazu prac legislacyjnych rządu, a nowe przepisy mogłyby wejść w życie już 1 września 2026 r.

 

Kończy się druga dekada maja, a o projekcie nie słychać. Co więcej, związkowcy z „Solidarności” i z „Forum” tak się odnieśli do wypracowanych zmian, że w końcu je całkowicie odrzucili.

 

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” przedstawiła projekt nowelizacji Karty Nauczyciela (wraz z rozporządzeniem), regulujący na nowo odpowiedzialność dyscyplinarną nauczycieli. – Idziemy w stronę zdecydowanego odrzucenia tego, co w przepisach dyscyplinarnych pojawiło się za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Proponujemy powrót do korzeni, do koncepcji z lat 90. w wersji ulepszonej o ochronę nauczyciela. Do tego, co było przed minister Anną Zalewską, kiedy nie było karania za naruszanie praw i dobra dziecka oraz ingerencji rzecznika dyscyplinarnego na każdym etapie postępowania – wyjaśnia Krzysztof Wojciechowski. […]

 

Z kolei WZZ „Forum – Oświata” w stanowisku przyjętym 14 kwietnia, stwierdził, iż zapowiedziany przez MEN na spotkaniu 11 marca zamiar przekazania projektu zmian do dalszego procedowania jest przedwczesny, uznał, iż zaproponowany przez MEN kierunek i sposób procedowania zmian przepisów urąga godności zawodowej nauczycieli i wniósł o wykreślenie z KN przepisów rozdziału 10. w całości.  Proponując jednocześnie, by: „Ewentualne przewinienia lub przestępstwa popełnione przez nauczycieli penalizować odpowiednimi karami porządkowymi wynikającymi z ustawy Kodeks pracy, a w uzasadnionych przypadkach – w procedurze karnej określonej w przepisach Kodeksu Karnego i Kodeksu Postępowania Karnego (gdzie – jak wynika z naszych doświadczeń – nauczyciele będą mieli większe szanse na profesjonalizm i obiektywizm drugiej strony postępowania) – czytamy w dokumencie.[…]

 

Spośród trzech związków, które wraz z MEN wypracowywały zmiany w przepisach dyscyplinarnych nauczycieli, jedynie ZNP pozostał przy swoim. W stanowisku w sprawie propozycji MEN zwrócił uwagę na kilka spraw, które wypadałoby doprecyzować – Uznaliśmy, że powinno się dopracować zasadę, że również w przypadku umorzenia postępowania nauczycielowi będzie przysługiwała całość wynagrodzenia, czyli tak jak ma być w przypadku uniewinnienia. I takie stanowisko jako ostateczne złożyliśmy. No ale zdania nie zmieniliśmy – mówi Urszula Woźniak, wiceprezes zarządu Głównego ZNP. […]

 

Wydaje się, że data wejścia znowelizowanych przepisów wyznaczona na 1 września 2026 roku jest nierealna. Aczkolwiek 100-procentowej pewności tu nie ma. Bo wprawdzie związkowcy odkryli karty, choć trudno tu mówić o asach, ale MEN póki co w tej kwestii się nie wypowiedziało. Na pytania Portalu Samorządowego w tej sprawie też jeszcze nie odpowiedziało. Wszystko jest zatem możliwe.

 

Trudno jednak się spodziewać, że minister Barbara Nowacka postanowi złagodzić przepisy dyscyplinarne dotyczące nauczycieli wbrew ich woli.

 

 

Cały tekst „Nauczycielska reforma w zawieszeniu. Związki zawodowe stawiają twarde warunki”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/